[[vis|lang]]

Aleksandra Kubiak (Polska)

Home-less (2009)

Działania w przestrzeni miejskiej, instalacja video


   
Program:

Przestrzeń miejska:
plac Lotników, Aleja Kwiatowa, Bulwar vis a vis Dworca PKP
Dostępne od 19.03.09



Urodzona w 1980 w Szczecine, mieszka i pracuje w Szczecinie.
Absolwentka EAF w Warszawie, dyplom u Izabelli Jaroszewskiej.
W 2006 roku otworzyła studio fotograficzne BLUBOKS.
Tworzy w zakresie fotografii i video. Buduje instalacje.
Pomimo, że brała udział w wielu wystawach fotograficznych, pokazach diaporam oraz performancach, inSPIRACJE 2009 uważa za debiut, wyznaczający dalszą drogę artystyczną.

Home-less

Odwiedzając mieszkania przyjaciół często zmieniających adres zamieszkania, zauważyłam zbiór wspólnych cech - przestrzenie zapełnione przypadkowymi przedmiotami, bez historii, wiecznie przejściowe. Nazwałam je  „nie – domami (Home-less)”.

„Bez historii dokonywanych wyborów, żadne miejsce zamieszkania nie może stać się domem”(…) John Berger

Przemieszczani ludzie, oderwani od swoich korzeni, miejsc urodzenia, świata przodków, zachowują swoją tożsamość, klecąc improwizowane schronienia. Z czego je tworzą? – z nawyków, z serii powtarzalnych czynności, zamienianych w ochronne kryjówki. Nawyki te dotyczą słów, żartów,  gestów, czynów, nawet sposobu ubierania się. Nawyk pomimo, że może dotyczyć tej samej czynności, sam w sobie jest inny, charakterystyczny dla danej osoby. Fizyczne przedmioty (meble, łóżko, kąt pokoju, sklep za rogiem) stanowią scenografię, tło na którym nawyk się urzeczywistnia. Jednak funkcję ochronną nie pełni miejsce, lecz powtarzalne działania czy zespoły działań. Działania te wybrane i nie narzucone, w swej powtarzalności- pomimo że same w sobie są przemijające, dają więcej schronienia niż jakiekolwiek miejsce do mieszkania. Spoiwem ścian zaimprowizowanego „domu” jest pamięć i tajemnica – niebieskie pudełko. Emigranci z sentymentem wrzucają do niego  dotykalnie uwidocznione trofea, pamiątki rodzinne, zdjęcia, bibeloty, czasem przeobrażają w znaną im tylko czynność, wykonując ją w samotności. Jednak sufit, ściany, które zachowują w środku życie są niewidzialne, niedostępne dla dotyku, biograficzne.

Dom nie jest już miejscem zamieszkania, lecz nieopowiedzianą historią o życiu, którym się żyje.   W najbardziej drastycznych przypadkach dom jest już tylko czyimś imieniem i nazwiskiem, ważnym dla kogoś kto dla większości ludzi pozostaje bezimienny.




[[vis|stat]] © mifp.pl 2008